Chcesz ogłosić upadłość? Zadaj pytanie lub Telefon 535 707 333

Upadłość konsumencka 2020. Łatwiej i trudniej zarazem. Dowiedz się więcej!

  • Autor:Ogłoś Upadłość Konsumencką

Po przełomowej zmianie przepisów z grudnia 2014 roku, kiedy to radykalnie zliberalizowano przesłanki ogłoszenia upadłości, praktycznie otwierając skorzystanie z takiej możliwości szerokim rzeszom dłużników, przyszedł czas na kolejne zmiany wchodzące w życie już z początkiem 2020 roku. Teraz sąd badając skierowany do niego wniosek nie będzie już przyglądał się sposobowi powstania długów. To jednak nadal nie pozostanie bez znaczenia!

Dłużnicy starającym się o upadłość osoby fizycznej uzyskają ją mniejszym trudem

Do tej pory obowiązkiem sądu jest zbadanie skąd wzięły się zobowiązania dłużnika. W ocenie każdego przypadku może się on powołać na względy humanitarne i słuszności i jeśli konkretne okoliczności za tym przemawiają potraktować go łagodniej. Co do zasady jednak, możliwość pozbycia się długów wraz z majątkiem nie przysługuje tym, którzy do swojego trudnego położenia doprowadzili sami działając umyślnie czy też w sposób rażąco niedbały.

M.in. ze względu na to, choć każdego roku mogliśmy obserwować skokowy wzrost liczby składanych wniosków, to jednocześnie niezmiennie w przypadku około połowy z nich sądy nie przyznawały wnioskującym prawa do upadłości.

Od początku przyszłego roku jedynym warunkiem pozostanie dopełnienie wymogów formalnych. W wielu przypadkach nie będzie przy tym potrzeby wyznaczania sędziego komisarza, a listy wierzytelności będą sporządzane w krótszym czasie dzięki możliwości zgłoszenia długów bezpośrednio do syndyka, który z kolei będzie w stanie przy pomocy komornika poszukiwać majątku mającego wejść w skład masy upadłościowej. Wszystko to powinno przełożyć się na usprawnienie procedury i skrócenie jej realizacji, co z pewnością jest dobrą wiadomością dla wszystkich ubiegających się o upadłość osoby fizycznej. Nie znaczy to jednak, że ich sytuacja w każdym przypadku będzie wolna od trudności.

Co się odwlecze, to nie uciecze. Postępowanie dłużnika zostanie przeanalizowane

Jakkolwiek nie będzie to już kwestia istotna w momencie uzyskiwania postanowienia o upadłości, to sposób, w jaki doprowadzono do powstania zobowiązań nadal będzie nader istotny i zdecyduje o tym, czy wszystkie długi będą umorzone – do tej pory następowało to wraz z upadłością. Po wejściu w życie przyjętych zmian, już po sprzedaży całego majątku, gdy przyjdzie czas na ustalenie planu spłaty, sąd może uznać, że działający ze szkodą dla wierzycieli wnioskodawca nie zasługuje na uwolnienie się z długów. W lepszej sytuacji będą ci, którym wykaże się tylko umyślne lub niedbałe działanie. Sąd może ustalić nawet siedmioletni okres realizacji tego planu. W innym przypadku mogą to być maksymalnie trzy lata. Możliwe będzie ponadto warunkowe umorzenie wierzytelności, to wymaga jednak szczególnie trudnej sytuacji, w jakiej znajdować się będzie upadająca osoba.

Co to wszystko oznacza w praktyce? Jak łatwo zauważyć, sam moment ogłoszenia upadłości nie będzie już tym, w którym można odetchnąć z ulgą. Wsparcie specjalistów jest niezbędne do tego, by przygotować skutecznie zabezpieczający interesy dłużnika wniosek, a następnie zadbać o pomyślne dla niego przeprowadzenie procedury. Doświadczenie pracowników kancelarii Ptak&Wspólnicy pozwala naszym Klientom być o to spokojnym. Zapraszamy do kontaktu.

Kategoria: Aktualności